Author: k***5
Date:
Review: Zamawiam cztery shoty, mała mów mi kamikaze (Kamikaze), uh Ja nic na to nie poradzę już, że kocham to Dobrze, że dziś nie prowadzę, uu-uu Bo zrobiliby mi foty jak jadę pod prąd Na Pudelek lub Plejadę by wstawili to Jak to diabeł nosi Pradę, skoro w Louis Vuitton Shoty zamawiam przy barze, mm Mała mów mi "Kamikaze", bo zaliczę zgon dziś (Kamikaze, Kamikaze) Mała mów mi kamikaze (Kamikaze, Kamikaze), bo zaliczę zgon dziś (Kamikaze, mm, mm) Mała mów mi kamikaze, bo zaliczę zgon dziś, zaliczę ją dziś, uh Mała, ze mną nie zabłądzisz (Nie ma na to szans) Nie ma na to szans (Nie ma na to szans) Nie ma na to szans (Nie ma na to), yeah Nie ma na to szans, yeah, huh Łapię Cię za biodra, jakbyś była moja Odłóż do torebki już tego iPhone'a Czemu jestem królem? Zaraz się przekonasz Pozycje przeróżnе i nie będzie to misjonarz To nie Walеntynki, ale wyjdziemy stąd w parze Robisz do mnie minki, siedząc samotnie przy barze Zamawiam dwa drinki, ty masz w głowie kamikaze Chcę robić uniki, ale zrobi co je
Kolor: Czarne i Białe
Rozmiar: M